• ewelinasobolewska

MY WELL ORGANIZED LAUNDRY ROOM.

Updated: Jan 20

I'm big fan of making my life simple.




I’m organizational freak. Depending on the availability of free time and technical support - I organized a brilliant place.

This “room” is leading from the kitchen to the garage. Magic enough that everything disappears behind closed doors. We have wardrobes there, where there is a small 'store' with chemical staff, an iron - or rather a steam station, thanks to which I loved ironing even more, and several cabinets for storing food and other things.

In the second line - a washing machine, dryer, freezer, board cabinet, mops, brooms. Earlier, all these devices stood just loose, the board was leaning against the wall together with the entire vicinity of brushes, etc. Next to it there were laundry containers. And in my head, I arranged this room so that everything would disappear from sight. I belong to the supporters of hiding everything necessary and displaying only things that are nice to look at.



And if you plan your homes – please include storage space in these plans. Because if we have a beautiful house, and there is no place for it or other things that are not necessarily decorative - it means that we have forgotten something quite important.

And so, I first came up with a countertop over a washing machine and dryer. It will make my housework easier and more organized, when I wash, take things out of the dryer and then sort it all out. A piece of the worktop is priceless then. I made space for a high wardrobe, where mops, brushes, ironing board and vacuum cleaner found their home. I placed another counter above the freezer. The tops were cut to size, mounted on metal brackets to the wall, and then I painted them, maintaining their nice natural color. Adequate space above the devices has been maintained, in case you have to eject them. It is always worth leaving such a margin - especially in a place where water inlets and outlets are connected to the equipment and in the case of household appliances - ventilation grilles.

I organized the closet with products for washing and cleaning - I checked the expiry dates and sorted them into categories: laundry, cleaning, additional accessories. I lined the shelves with protective mats bought from Ikea - so as not to damage the furniture if a measure just spilled out. I set up the products - so that the ones most used (wash like crazy) were on the shelf, which is the most convenient access. On the front there are fluids that I use most often, and on the back some spare one. I did the same with cleaning supplies. I put the accessories in the containers - because it definitely keeps order.


***


Jestem niezłym freakiem organizacyjnym i w miarę dostępności wolnego czasu i pomocy technicznej – zorganizowałam genialne miejsce.

Jest to pomieszczenie prowadzące z kuchni do garażu. Na tyle magiczne, że za zamkniętymi drzwiami znika wszystko. Mamy tam szafy, gdzie mieści się mały ‘sklep” z chemią, żelazkiem – a raczej stacją parową, dzięki której pokochałam jeszcze bardziej prasowanie, oraz kilka szafek na przechowywanie żywności i innych rzeczy.

W drugiej linii – pralka, suszarka, zamrażarka, szafka na deskę, mopy, szczotki. Wcześniej te wszystkie urządzenia stały tak po prostu luzem, deska była oparta o ścianę razem z całym sąsiedztwem szczotek itd. Obok były pojemniki na pranie. I w mojej głowie urządziłam to pomieszczenie tak, aby wszystko zniknęło z zasięgu wzroku. Należę do zwolenniczek chowania wszystkiego, co niezbędne i eksponowania jedynie rzeczy, na które miło patrzeć.

I jeśli planujecie swe domy - uwzględnijcie w tych planach miejsce na przechowywanie. Bo jeśli mamy piekny dom, a nie ma w nim miejsca na mop, czy inne rzeczy, które niekoniecznie są dekoracyjne - to znaczy, że o czymś dosyć istotnym zapomnieliśmy.


I tak najpierw wymyśliłam, że nad pralką i suszarką przyda się blat. To bardziej ułatwi i zorganizuje moje prace domowe, kiedy piorę, wyciągam rzeczy z suszarki i potem to wszystko segreguję. Kawałek blatu roboczego jest wtedy bezcenny  Zrobiłam miejsce na wysoką szafę, w której znalazły miejsce zamieszkania mopy, szczotki, deska do prasowania i odkurzacz. Nad zamrażarką umieściłam kolejny blat. Blaty były docinane z drewna na wymiar, montowane na metalowych wspornikach do ściany i potem je pomalowałam zachowując ich ładny naturalny kolor. Została zachowana odpowiednia przestrzeń nad urządzeniami, na wypadek, gdyby trzeba było je wysunąć. Zawsze warto zostawić taki margines – zwłaszcza w miejscu, gdzie do sprzętów są podłączone dopływy i odpływy wody. a w przypadku AGD – kratki wentylacyjne.

Porządkując szafkę z produktami do prania i sprzątania – sprawdziłam terminy przydatności i posegregowałam je kategoriami: pranie, sprzątanie, dodatkowe akcesoria. Półki wyłożyłam matami ochronnymi kupionymi w Ikea – aby nie uszkadzać mebli, gdyby jakiś środek się po prostu wylał. Ustawiłam produkty – tak, aby te najczęściej używane (piorę jak szalona) były na półce, do której jest najwygodniejszy dostęp. Z przodu znajdują się płyny, których używam najczęściej, a z tyłu ich zapas. To samo zrobiłam ze środkami do sprzątania. Akcesoria umieściłam w pojemnikach – bo to zdecydowanie utrzymuje porządek.

76 views0 comments

Recent Posts

See All

©️2021 EW SO & CO ALL RIGHTS RESERVED